W środę, 15 lipca, Rada Gminy Stare Babice przegłosowała projekt nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) dla obrębu Blizne Łaszczyńskiego. 3-tysięczne osiedle na granicy Bemowa i Starych Babic powstanie pomimo złamania standardów obowiązujących po bemowskiej stronie Chrzanowa.
"Projekt planu zakłada intensywność zabudowy (to wskaźnik określający stosunek sumy powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji budynku lub budynków do powierzchni działki) na poziomie 2,9, podczas gdy na Bemowie obowiązuje wskaźnik 1,2. Przewiduje również mniejszy udział powierzchni biologicznie czynnej. Wszystko wskazuje na to, że znaczna część ruchu z nowego osiedla zostałaby skierowana na ul. Batalionów Chłopskich, co dodatkowo obciąży cały Chrzanów. Wzrośnie także natężenie ruchu na ul. Górczewskiej [...]" - informuje radny Mikołaj Ojrzanowski, przeciwny przyjęciu projektu.
Ponadto wszystkie problemy związane ze znacznym wzrostem mieszkańców w tej okolicy spadną na Bemowo - będą oni odprowadzać podatki w Starych Babicach, jednak korzystać z infrastruktury znajdującej się na Bemowie (przychodnie, szkoły, przedszkola).
Projekt jednak został przyjęty - za było 10 radnych, natomiast przeciw - 7. Osiedle zostanie wybudowane w rejonie trasy S8 i ul. Gościnnej. Nowy plan zmienił zapisy z 2006 roku, które pierwotnie rezerwowały te działki pod funkcje usługowe (np. hale magazynowe, biura). Gmina jednak przez lata nie była w stanie znaleźć dzierżawcy na inwestycje komercyjne - dlatego też zdecydowano o przeznaczeniu terenów na cele mieszkaniowe.
Jak się okazuje, wójt w zamian za zmianę planu wynegocjował od inwestora (Victoria Dom we współpracy z firmą Dekada) następujące świadczenia na rzecz lokalnej społeczności o wartości ok. 40 mln złotych:
Kolejną negatywną konsekwencją inwestycji będzie wzmożenie ruchu na pobliskich strategicznych ulicach. Wspomniany wcześniej Mikołaj Ojrzanowski deklaruje, że będzie wnioskował o rozważenie blokady wyjazdu z ul. Gościnnej, a także z ul. św. Mikołaja, na ul. Batalionów Chłopskich. Takie rozwiązanie miałoby odciążyć ruch drogowy po stronie bemowskiego Chrzanowa.
Mikołaj Ojrzanowski wraz z innymi radnymi Bemowa oraz mieszkańcami byli obecni na środowym posiedzeniu, jednak ich sprzeciw wobec inwestycji nie wystarczył.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze