Wczoraj w godzinach popołudniowych Fundacja Kopytka z nadzieją poinformowała o zaginionych jeżozwierzach, które uciekły z tej samej hodowli. Jeden z trzech szukanych zwierzaków został schwytany w Łomiankach - dwa pozostałe były widziane na Bemowie i w Czosnowie.
"Poza jeżozwierzem, którego kilka dni temu zabezpieczono w Łomiankach i który trafił pod naszą tymczasową opiekę, mamy informacje o kolejnych dwóch osobnikach przebywających na wolności." - pisze Fundacja na swoim Facebooku.
Pierwszy jeżozwierz był widziany przy ul. Kocjana, w rejonie terenu Wojskowej Akademii Technicznej. Drugi uciekinier natomiast zapuścił się aż do terenów Czosnowa, konkretnie Wierszy.
W razie zauważenia jeżozwierza należy dzwonić do fundacji pod numer 883 720 000
Co zrobić, gdy spotkasz jeżozwierza? Fundacja informuje: "Zachowaj bezpieczny dystans i nie otaczaj zwierzęcia. Zostaw mu możliwość odejścia. Nie szczuj go psem. Psa należy natychmiast zapiąć na smycz i odprowadzić. Próba zaatakowania jeżozwierza może skończyć się wbiciem wielu kolców w pysk zwierzęcia. Nie próbuj zaganiać go kijami, siatkami, kocami ani innymi przedmiotami. Odłów takiego zwierzęcia wymaga odpowiedniego sprzętu i doświadczenia. Nie karm go i nie próbuj zwabiać do samochodu, garażu czy pomieszczenia".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze