Na początku kwietnia doszło do niepokojącego zgłoszenia na bemowskiej Policji. Przypadkowy przechodzień poinformował funkcjonariuszy, że na ławce siedzi mężczyzna z siekierą. To co udało się ustalić, naprawdę zaskakuje.
Funkcjonariusze szybko ustalili okoliczności zdarzenia.
"Wynikało z nich, że pomiędzy mężczyzną a jego znajomym doszło do sprzeczki, w wyniku której 30-latek miał mu grozić pozbawieniem życia, a następnie zniszczyć dwa pojazdy przy użyciu siekiery" - podaje nadkomisarz Sułkowska z Komendy Policji.
Policjanci zatrzymali 30-latka, który okazał się mieć ponad 2 promile alkoholu we krwi. Zgromadzono materiał dowodowy oraz postawiono podejrzanemu zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia. Został również objęty dozorem policyjnym, a także zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze